Analogi roślinnych komórek macierzystych w kosmetykach.

Czy nie zastanawiał cię fakt, dlaczego twój naskórek ulega nieustannej regeneracji? Jeśli tak, to nie jesteś osamotniona. Naukowcy także to badają i znaleźli na to odpowiedź. W epidermie (naskórku) odnaleziono grupę komórek macierzystych, czyli takich, które nieustannie się dzielą i mogą przyjąć postać każdej innej komórki. W warstwie podstawnej i mieszkach włosowych znajduje się do 10% tych komórek. W momencie podziału powstają dwie, z których jedna dalej pozostaje macierzystą i zachowuje zdolność do podziału, a druga staję się komórką wyspecjalizowaną (w naszym przypadku keratynocytem, czyli komórką naskórka) i przesuwa się w kierunku wyższej warstwy naskórka. Podczas tego przemieszczania keratynocyty ulegają zrogowaceniu, odwodnieniu i w ostatecznie ulegają złuszczeniu w warstwie zrogowaciałej naskórka i odpadają tworząc… złogi kurzu w naszym domu. Komórki te dzieląc się utrzymują skórę w naturalnej postaci, ponieważ zapewniają jej w ten sposób ciągłą odnowę naskórka. Co miej więcej dwa tygodnie proces ten się powtarza. Dzięki temu miin. prawidłowo mogą się goić rany.

Bardzo ciekawe jest to, że komórki macierzyste są biologicznie długowieczne. I nie ma tutaj znaczenia czy jest to komórka ludzka, zwierzęca czy roślinna. Szczególnie właśnie ta roślinna stała się przedmiotem badań. Zauważ, że roślina rośnie nadal po odcięciu jej fragmentu korzenia, czy łodygi. Na końcówkach tkanki twórczej roślin znajdują się tak zwane wierzchołki wzrostu. Obecne tam komórki macierzyste pozwalają roślinom na budowę nowych organów przez całe ich życie, właśnie poprzez ciągły i systematyczny podział. Wszystkie wyrastające części roślin, liście, łodygi, kwiaty i nasiona zawdzięczają swoją odnowę niewielkiej tkance znajdującej się w wierzchołku łodygi. Dzięki temu rośliny mogą rosnąć przez setki lat i wyrastać na naprawdę potężne drzewa.

Wczytując się w to niezwykle ciekawe zagadnienie, możesz zadać sobie pytanie, czy naukowcom uda się z komórek macierzystych ludzkich odtwarzać organy, a dzięki temu leczyć choroby uważane dotąd za nieuleczalne? A swoją droga, człowiek stałby się istotą prawie nie zniszczalną, gdyby np. obcięty palec lub ręka podczas wypadku mogłaby odrosnąć. Póki co, na dzień dzisiejszy, analogi roślinne (wyciągi z roślinnych komórek macierzystych) wspomagają funkcje komórek macierzystych skóry. Aktywne substancje, białka, węglowodany i lipidy w nich zawarte pomagają w szybszej regeneracji naskórka. Dlatego też są one dodawane do kosmetyków odnawiających i pielęgnujących skórę, oczywiście tych z wyższej półki.

Trzeba jednak zwrócić szczególną uwagę, aby te komórki roślinne były czyste i nie zawierały szkodliwych zanieczyszczeń środowiska. Ale czyste, są niezwykle cennym źródłem substancji aktywnych, bardzo efektywnie wspomagających skórę. Aż trudno w to uwierzyć, ale często mają właściwości analogiczne do naszych komórek lub komórek zwierzęcych. Produkowany przez nie czynnik wzrostu jest właściwie identyczny jak ludzki, czego przykładem jest kinetyna – wyjątkowy hormon wspólny roślinom i zwierzętom, w tym ludziom. Stąd kompatybilność, a przez to skuteczność, tych substancji jest niezwykle wysoka.

W zakresie pielęgnacji skóry zastosowanie roślinnych komórek macierzystych okazało się prawdziwą rewelacją. Zaczęto je więc coraz częściej wykorzystywać w kosmetykach anti-age. Kiedy komórki macierzyste z czasem tracą zdolność podziału i wytwarzania zdrowych komórek potomnych, owocuje to wyraźnym deficytem komórek i pogorszeniem kondycji skóry. Zaobserwowano, że naturalna ilość komórek macierzystych, która normalnie wynosi 10% wszystkich komórek naszej skóry, może spaść nawet do 1%. Co się wtedy dzieje? Twoja skóra traci prawie całkowicie zdolność regeneracji. Pojawiają się zmarszczki, wiotczenie, brak elastyczności. Dlatego wszelka pomoc naszym komórkom macierzystym jest jak najbardziej wskazana, aby nie dopuścić do takiego stanu.

Stosowanie ekstraktów roślinnych komórek macierzystych wzmacnia także ochronny płaszcz hydrolipidowy. Skóra staje się lepiej nawilżona i odporna na podrażnienia. Zawarte w nowoczesnych kosmetykach analogi roślinnych komórek macierzystych dbają o naszą skórę od podstawy i przywracają jej utracone z wiekiem, pofalowanie błony podstawnej naskórka. Stosowanie ich w kosmetykach jest całkowicie bezpieczne, ponieważ nie wywołują odpowiedzi immunologicznej. Ich działanie objawia się jednak dopiero po pewnym czasie. Trzeba uzbroić się więc w cierpliwość, bo efekty odmłodzenia przyjdą na pewno, chociaż niestety nie od razu… Musisz dać czas swoim komórkom do autoodnowy i odbudowy. Keratynocyty są bezpośrednio pobudzane do regeneracji, a fibroblasty otrzymują poprzez czynniki wzrostu zawarte w ekstraktach (np. kinetyna) pośrednie sygnały do namnażania się, produkcji kolagenu i elastyny. Słowem, twoja skóra zaczyna się bardzo intensywnie regenerować.

Biotechnolodzy już w latach 90 wykazali, że komórki roślinne zawierają substancje o właściwościach identycznych do tych, jakie biorą udział w procesach metabolicznych zachodzących w komórkach macierzystych skóry. Mają także one zdolności migracyjne komórek macierzystych zamkniętych w liposomach w głąb skóry. Chronią też przed złymi czynnikami zewnętrznymi i promieniami UV.

Kosmetyki Colway (w tym szczególnie Odmładzający krem do twarzy z linii Antiage) zawierają właśnie ekstrakty z roślin, w tym niezwykle bogate w kinetynę analogi z gorzkiej pomarańczy, aby skutecznie dbały o twoją skórę zmuszając ją do regeneracji i chroniąc jednocześnie przed zniszczeniem. Zachęcam do wypróbowania tych tych kosmetyków, a przekonasz się jak twoja skóra nabierze blasku. Zasługujesz na to by wyglądać i czuć się wspaniale.