Kolagen a zmarszczki

Na pewno nie raz zastanawiałaś, zastanawiałeś się, dlaczego nasza skóra z wiekiem marszczy się i nie wyglądamy tak jak w młodości. Nasza skóra składa sie z trzech warstw: naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej. Każda z tych warstw spełnia okreslone cele.

Główną rolą naskórka jest ochrona przed czynnikami zewnętrznymi tj. deszczu, słońca,mrozu itp. Warstwa ta ma grubość około 0,1 milimetra. Skóra własciwa z kolei składa się z dwóch rodzajów tkanki łącznej: luźnej i twardej zbudowanej z elastyny i kolagenu.Te dwa rodzaje włókien sa odpowiedzialne za elastyczność i zwartość naszej skóry.Tkanka podskórna z kolei to przede wszystkim tkanka tłuszczowa.

Starzenie to nieuchronny proces, z wiekiem widać to coraz wyraźniej. Nasza twarz staje się pewnego rodzaju zwierciadłem tego, co dzieje się w naszym organizmie. A głównym czynnikiem tych zmian jest stopniowa utrata… kolagenu w skórze i całym organizmie.

Jest wiele czynników, które źle wpływają na wygląd naszej skóry, a których czasami nie możemy uniknąć. Są to czynniki zewnętrzne, głównie pogoda, na którą nie mamy wpływu, jedynie możemy stosować odpowiednią ochronę. Czasami są to niezdrowe warunki pracy.

Są jednak sytuacje, za które odpowiadamy sami i sami sobie robimy krzywdę. Nadmierne opalanie, także w solarium, bardzo niszczy naszą skórę (bardzo przyśpiesza rozpad włókien kolagenu), palenie papierosów (zabija witaminę C, niezbędną do syntezy kolagenu), picie alkoholu, gwałtowne i niewłaściwe odchudzanie (dostarczamy za mało substancji odżywczych i ciało nie może się regenerować), stres i długie przebywanie w pomieszczeniach z klimatyzacją.

Również czynniki genetyczne mają wpływ na szybkość starzenia się i wyglądu naszej skóry, chociaż badania pokazują jednoznacznie, że determinują one tylko w 20% nasz wiek biologiczny. Cała reszta zależna jest od naszych decyzji i stylu życia. Chociaż i ja czasami patrzę z zazdrością na tych, którzy są wiecznie młodzi i zdrowi, mimo że w ogóle o siebie nie dbają… Cóż, mają lepszy i silniejszy kolagen, a mi, i pewnie także Tobie, pozostaje dbanie o siebie. Wspomnę też, że nadmierna mimika przyspiesza powstawanie zmarszczek. Skóra traci swoją spreżystość i elastyczność, słabną włókna kolagenu i elastyny, nasza skóra traci wilgotność i robi sie bardziej przezroczysta.

A co dzieje się z mięśniami twarzy? Słabną. Efektem tego są opadające powieki i zwisajace policzki.

I pewnego dnia stajesz przed lustrem i spostrzegasz, że młodość nieuchronnie odeszła i trzeba wziąć się za siebie, aby nasz organizm, a przez to nasza skóra była zdrowa i miała odpowiedni wygląd. Bo za wszystko to jest odpowiedzialny… kolagen, a raczej jego brak…

Co wóczas mozna zrobić ?

Kiedy patrzę co niektórzy robią ze swoją twarzą, aby dobrze wyglądać, to poprostu mnie przeraża. Świadomie zadają sobie ból poddając się operacjom plastycznym, wstrzykują sobie botoks, jad kiełbasiany lub lifting, gdzie lekarz przy pomocy skalpela naciąga tkankę, czy inwazyjna dermabrazja, czyli zabieg gdzie za pomocą głowicy obrotowej jest usuwany naskórek, jak szlifowanie metalu.

Skóra twarzy po takich zabiegach robi się jak zbyt często jak maska, do tego dochodzą blizny i obrzęki, które trzeba leczyć. A przecież jest prosty, bezpieczny sposób na przedłużenie młodości. Bez męki i stresów proponuję produkty i kuracje oparte o fenomenalny Kolagen Natywny lub Naturalny oraz suplementację od wewnątrz nutrikosmetykiem Colvita.

Kolagen Natywny przenika przez skórę, przy zetknięciu ze skórą cząsteczki kolagenu rozpadają się na pojedyncze aminokwasy i peptydy, stymulując nasz organizm, a dokładniej komórki tzw. fibroblasty, do zwiększonej produkcji kolagenu ustrojowego. Jako, że białko to bardzo długo dojrzewa, jest to terapia dla cierpliwych – na wyraźne efekty przeciwstarzeniowe będziemy musiały poczekać jakieś 3-4 miesiące, chociaż zmiany są widoczne już po 2-3 aplikacjach.

Ponadto Kolageny Natywny lub Naturalny nie zawierają żadnych szkodliwych, ani sztucznych substancji. Lista dobroczynnych efektów działania jest rekordowo długa, co staje się dodatkowo fenomenalne, kiedy spojrzymy na skład INCI – tylko 4 składniki…

Chciałabym jednak podkreślić, że kolageny Colway są najbardziej efektywne jako prewencja, czyli powstrzymywanie pojawienia się zmarszczek. W tej roli są naprawdę wyśmienite. Pojawiająca się zmarszczka jest głęboką raną w skórze właściwej i jej likwidacja musi zajmować dużo czasu. Zdecydowanie więc zachęcam do aplikacji Kolagenem Natywnym lub Naturalnym prewencyjnie już od 25-27 r. życia. Naprawdę – widmo zmarszczek odsuniecie na całe dekady!

Colvita z kolei to najlepszy z dostępnych nutrikosmetyków. Suplementy do celów kosmetycznych stały się ostatnimi latami prawdziwym hitem, a wykresy ich użycia pikują w górę. Wielu ludzi w końcu zrozumiało, że najważniejsze przy dbaniu o skórę jest jej optymalne odżywienie od wewnątrz. W tej roli Colvita jest niedościgniona. Dostarcza rekordową ilość aminokwasów kolagenowych, które wyśmienicie regenerują i wspomagają syntezę kolagenu. Efekty widać już po ok. miesiącu. Skóra staje się wyraźnie gładsza i lepiej odżywiona.

Osobiście uważam, że stosowanie Kolagenu Natywnego, Naturalnego i produktów pochodnych to jedna z najlepszych opcji, jaką możemy wybrać dla naszej skóry, bo one likwidują przyczyny starzenia się. Dzięki temu zapobiegniesz dalszej degeneracji skóry, a nie tylko będziesz doraźnie niwelować czy wręcz maskować efekty starzenia. A przyczyną starzenia się jest utrata kolagenu. Uzupełniaj go z produktami Colway, a odsuniesz zmorę zmarszczek na całe dekady!

Zdecydownie polecam stosownie Kolagenu Natywnego lub Naturalnego z Colvitą.