Bądź świadoma i wybierz ten najlepszy kolagen.

W każdej aptece czy drogerii znajdziesz na pewno nie jeden produkt o nazwie „kolagen”. A czy kiedykolwiek sprawdzałaś co znajduje się w jego składzie? No właśnie … czy cena, za którą dostajemy określony kosmetyk zawsze idzie w parze z jego jakością?

Wiedza przeciętnego człowieka, który zaopatruje się w produkty z kolagenem opiera się zazwyczaj jedynie o to, co mówią na ten temat reklamy czy dermatolodzy lub kosmetolodzy, którzy posiadają – już niestety – nieco przestarzałe informacje na ten temat, ucząc się z książek będących „na topie” w XX wieku. Obecnie wiedza kosmetologiczna i szeroko pojęta medycyna estetyczna poszła tak szalenie do przodu, że niemal codziennie zmienia się coś w tej dziedzinie. Kolagen nie jest tutaj wyjątkiem. Tym razem za sprawą naszych rodzimych naukowców.

Do tej pory jednym z najbardziej popularnych kolagenów ogólnodostępnych na ryku był kolagen bydlęcy, który wyodrębnia się w piątorzędowej postaci, czyli tej już dojrzałej, włóknistej. Niestety kolagen ten ma zbyt dużą masę cząsteczkową, tzn. jest zbyt duży, żeby był w stanie wchłonąć się w ludzką skórę, która sama ma prześwity rzędu nanometrów oraz mechanizmy obronnościowe, które nie przepuszczają obcego białka. Dlatego takie włókna poddaje się procesom rozdrabniania, czyli hydrolizie, dzięki czemu rozrywane są one na znacznie mniejsze części. Jednak przy hydrolizie następuje zniszczenie wiązań sieciujących i peptydowych białek kolagenowych, a wraz z tym przepada wszelka aktywność biologiczna. Powstaje wtedy… żelatyna. I taką właśnie formę „kolagenu” stosuje się od lat w kremach i maściach, co tak naprawdę daje nam jedynie efekt nawilżenia powierzchniowego, ale nic poza tym – a za jaką cenę? Dermatolodzy i kosmetyczki doskonale o tym wiedzą.

Pojawiło się jednak nowe… Kolagen Naturalny. Ten fantastyczny kosmetyk, to hydrat (chociaż słowo podobne, nie mylmy z „hydrolizatem) kolagenu rybiego w postaci rozwojowej 3-helisy. Od kolagenu wołowego różni go przede wszystkim to, że jest aktywny biologicznie i żywy, tzn. identycznie taki sam jaki występuje w tkance żywej, bez zmiany kształtu i właściwości. Produkty rozpadu tego kolagenu, czyli m.in. mikropeptydy i wolne aminokwasy doskonale wnikają w głąb naszego naskórka. Okazuje się, że spora część tych peptydów ma właściwości sygnalne, tzn. wywołuje pozywną reakcję organizmu i naturalne przyśpieszenie procesu produkcji kolagenu ustrojowego w skórze!!! I jeszcze jedna bardzo ważna informacja – budowa aminokwasowa kolagenu rybiego jest zbliżona do budowy ludzkiego kolagenu! Podczas kiedy kolagen bydlęcy w trzecim stadium rozwojowym posiada 4, nie 3 helisy, jak człowiek. Stąd praktycznie zerowa reakcja immunologiczna naszego organizmu na hydraty kolagenowe.

Hydraty kolagenu to jednak nie jest ostatnie słowo polskiej biotechnologii, która w tej dziedzinie jest absolutną czołówką światową. Po dekadach badań dokonano kontrolowanego rozpadu superhelisy kolagenowej (co samo w sobie jest już osiągnięciem epokowym), dzięki czemu powstał kolagen nowej generacji – Kolagen Natywny. Ten wspaniały produkt oprócz niezwykłej czystości biologicznej (w wersji „Pure”) posiada także niezwykłą zdolność transportowania innych cennych substancji wgłąb skóry. Tak powstał pierwszy z zapowiadanych Kolagen Natywny Gold wzbogacony takimi substancjami jak: złoto i srebro koloidalne, dysmutazę ponadtlenkową, laktoferynę, retinol czy kwas azealinowy. Jest świetnym kosmetykiem na wszelkiego rodzaju skóry problematyczne. Ale to dopiero początek i zapowiadane są kolejne produkty, tym razem będą to już produkty zaliczane dotąd do „science fiction”.

Wspomnę jeszcze słówko o rekordziście w dziedzinie bioprzyswajalności i wykorzystaniu anabolicznym (na poziomie 99%) między wszelkiego rodzaju kolagenowymi suplementami i nutrikosmetykami, z których większość zawiera hydrolizaty kolagenu, czyli po prostu lepiej lub gorzej przyswajalną… żelatynę. Kolagen w kapsułkach Colvita jest liofilizatem Kolagenu Naturalnego. Niewyobrażalna łatwość przyswajania przekłada się na świetne właściwości regeneracji i głębokiego odżywienia skóry i innych narządów i organów, szczególnie stawów. Skóra staje się niezwykle miękka, dobrze odżywiona, nawilżona i zaczyna jaśnieć blaskiem i witalnością. Dzięki swojemu spektakularnemu działaniu, bez żadnej reklamy sprzedawana jest w dziesiątkach tysięcy opakowań miesięcznie.

Tymczasem nasza głowa zewsząd bombardowana jest licznymi reklamami, banerami, informacjami, które my jako mądrzy i świadomi konsumenci powinniśmy umieć dzielić na te mniej i bardziej wartościowe. Z jednej strony hydrolizaty kolagenowe, z drugiej okrzyknięte „eliksirem młodości” hydraty kolagenowe i ich pochodne. Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć, czym jest produkt, który chcesz kupić, warto najpierw zdobyć konkretną wiedzę na jego temat, a dopiero później dokonać w pełni świadomego wyboru. Jeśli chodzi o kolageny aktywne biologicznie, zachęcam do innych atrykułów na tym blogu.

Pamiętaj, że wybierając produkty marki Colway, w tym sztandarowe: Kolagen Naturalny, Kolagen Natywny lub arcydzieło biochemii ostatnich miesięcy – Atelokolagen, decydujesz się na jakość, decydujesz się na pewną markę i decydujesz się przede wszystkim na efekty – zdrowy i świeży wygląd każdego dnia…