Moje spotkanie z Colvitą.

Witam. Mam na imię Ewa, mam 58 lat. Zostałam poproszona o podzielenie się moimi doświadczeniami z produktami Colway, gdyż w moim przypadku zmieniły one moje życie dosłownie na lepsze. Chętnie się na to zgodziłam, bo jestem bardzo zadowolona z efektów działania Colvity i Witmiany C-olway. Moim zdaniem, są to wyjątkowe produkty. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o nich, od 20 lat leczyłam się – raczej mało skutecznie – na kilka chorób: zwyrodnieniową stawów, osteoporozę, owrzodzenie żołądka i toczeń rumieniowaty. Duże, brzydkie żylaki szpecą lewą nogę. To naprawdę nic przyjemnego… 

Trzy miesiące temu usłyszałam, że kolagen to białko, którego nasz organizm potrzebuje, aby się regenerować i aby spowolnić nieuchronny proces starzenia. Najbardziej widać ten proces na twarzy, gdzie pojawiają się zmarszczki, skóra wysycha i traci blask, włosy przerzedzają się, bardzo często odczuwa się zmęczenie i znacznie maleje sprawność. Wszystkiego tego sama doświadczyłam, chociaż w moim przypadku doszły jeszcze bóle kolan i trzeszczenie podczas chodzenia po schodach, dosłownie skrzypiałam jak wóz drabiniasty. Moje palce się zatrzaskiwały i potrzebowałam drugiej dłoni, aby je otworzyć. Wtedy właśnie zapoznałam się z niezwykłymi i unikalnymi składnikami Colvity, która zawiera: mikronizowane algi, liofilizat trzeciorzędowego kolagenu rybiego oraz naturalną witaminę E z ekologicznych ziaren zbóż. Zainteresowała mnie też ich historia, czyli pochodna wynalazku polskiej biotechnologii. Polscy naukowcy wyodrębnili do postaci hydratu, zachowując naturalną dla organizmów żywych, trójspiralną konformację białka, czysty naturalny kolagen ze skór rybich. Kolagen Naturalny stał się sensacją na skalę światową. Zainteresowało mnie to. Postanowiłam spróbować i bardzo jestem teraz zadowolona.

W międzyczasie trochę sobie poczytałam ulotek, informacji w internecie, itp. I zgadzam się z tym, że COLVITA dba o wszystkie tkanki zbudowane z kolagenu, zatrzymuje proces starzenia odbudowując zniszczone komórki. Zawdzięcza to oczywiście swojej unikalnej recepturze. Kolagen jest najważniejszym białkiem w naszym organizmie i głównym składnikiem tkanki łącznej. Kondycja skóry, oczu, kości, stawów, włosów i paznokci zależy właśnie od kolagenu. Stan kolagenu ustrojowego wyznacza nasz wiek biologiczny, który rzadko zgadza się z tym metrykalnym. Ten kolagen jest bioprzyswajalny, dostarcza peptydy, wolne aminokwasy, hydroksylizynę i hydroksyprolinę.

Algi (jeden ze składników COLVITY) zawierają witaminy, makro i mikroelementy, pierwiastki śladowe peptydów, aminokwasów i aminokwasy egzogenne, dbają o prawidłowe nawilżenie i dobrą kondycję naszej skóry, wchodzą w skład płynów ustrojowych, utrzymują wewnętrzną równowagę organizmu. Bardzo waży jest jod, jako składnik strukturalny hormonu tarczycy oraz włosów, skóry i paznokci. Natomiast witamina E chroni przed degradacją kodu genetycznego komórek skóry hamując jej starzenie.

Jak widać, poczytałam trochę o tych produktach, a to wszystko dzięki efektom, których doświadczyłam. Moje oczekiwania po trzech miesiącach stosowania zostały w znacznym stopniu spełnione. Przestałam skrzypieć, moje kolana zginają się normalnie, bez bólu. Ręce zamykają się i otwierają zupełnie normalnie. W żołądku nie ma już piekoty, mogę nawet jeść jabłka. Włosy mniej wypadają i zaczynają rosnąć normalne paznokcie. Mogę chodzić bezpiecznie po słońcu i moja skóra nie piecze i nie czerwieni się. Moja twarz wygląda zupełnie inaczej, zmarszczki wyraźnie się spłyciły, skóra nie jest sucha i nie ma przebarwień ani pękających naczynek pod skórą. Od trzech miesięcy nie chorowałam na przeziębienie czy grypę. Niestety tak wyszło, że zrobiłam sobie przerwę w suplementacji i wtedy jak „grom z jasnego nieba” dopadło mnie, tak przez wszystkich „kochane”, przeziębienie. Wniosek nasuwa się sam – trzeba cały czas w moim wieku zażywać tabletki COLVITA i witaminę C-OLWAY.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, schudłam co do tej pory mi się nie udawało. Zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to co jem i jak przyrządzać pożywienie. Nawet moje brzydkie żylaki się zmniejszyły.

W połączeniu z kosmetykami firmy Colway moje zdrowie i wygląd uległy znacznej poprawie. Wiem już teraz, że aby zatrzymać nieuchronny proces starzenia muszę od wewnątrz i od zewnątrz zadbać o swój kolagen, ponieważ łańcuchy ludzkiego kolagenu zbudowane są z 20 aminokwasów. Tylko część z nich produkowana jest w procesach metabolicznych, pozostałe muszą być dostarczane w pożywieniu i w postaci suplementów diety z kolagenem.

Polecam wszystkim ten unikalny suplement diety, całkowicie polski produkt, który nie zawiera żadnych substancji chemicznych. Jest on całkowicie naturalny i przyswajalny w 99%. Nie powoduje uczuleń, a dodatkowo przywraca siły witalne oraz dba o zdrowy i ładny wygląd. Ponadto stosując COLVITĘ oraz witaminę C-OLWAY masz pewność, że Twój wiek biologiczny nie będzie przewyższał tego metrykalnego o „lata świetlne”, a o skutkach mijającego czasu (nasze kochane zmarszczki), będziesz mógł zapomnieć na długi okres czasu. Dla mnie to nie jest tylko slogan reklamowy, dlatego dzielę się z wami tą wiedzą. Mając 58 lat, nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek stosowała jakikolwiek inny preparat o takim zakresie działania. Nietrudno sobie też wyobrazić, że będę go stosować często, chociaż ze względów finansowych zmuszona jestem robić to z przerwami.